Ślub protestancki w Warszawie: Ann-Kristin i Rafał

Ślub niezapomniany, zaplanowany dokładnie co do szczegółu. Panna Młoda wyśniła go sobie mając już kilka lat. Dlatego był to ślub inny niż wszystkie. Dodatkowo był to ślub protestancki, międzynarodowy, o norweskiej specyfice. Dlaczego? Bo Panna Młoda była z Norwegii, Pan Młody z Polski. I różne tradycje dostosowywaliśmy do warunków norweskich. Ksiądz był z Norwegii, ślub odbywał się po norwesku z tłumaczeniem na polski. Pan Młody w kościele siedział naprzeciw Panny Młodej, póki nie został zawarty związek małżeński. A Mama Pana Młodego prześlicznie grała na wiolonczeli. Para Młoda przede wszystkim szczęśliwa. Wszystko odbyło się dokładnie tak, jak chcieli!

Wesele miało zdecydowanie międzynarodowy klimat: tradycje polskie mieszały się z norweskimi. Nie zabrakło powitania Młodej Pary chlebem i solą, rzucania kieliszkami, ale też tradycyjnych norweskich przemówień czy wałka do ciasta z życzeniami od gości. Wszyscy bawili się wyśmienicie.

A ponieważ Parę Młodą gonił czas, plener zorganizowaliśmy w dniu ślubu, w trakcie wesela. Udało się fantastycznie, bo i miejsce wesela dawało dużo możliwości, jeśli chodzi o zdjęcia. W romantycznym klimacie, uśmiechnięci, przytuleni, wyglądali przepięknie.

Nad wszystkim czuwałyśmy osobiście. Byłyśmy z Parą do późnych godzin nocnych, dopięłyśmy wszystkie szczegóły i pomogliśmy we wszystkich czasem palących sprawach:)

konsultant-c59blubny-warszawa

Foto: http://www.dreamphoto.pl/

Brak komentarzy

Napisz komentarz

WordPress spam blocked by CleanTalk.